Seks, narkotyki czy/i muzyka?
...czyli nirwana z dwóch perspektyw
W buddyzmie nirwana to wyzwolenie umysłu, pozbycie się żądz, całkowite ustanie starości i śmierci. Sięgając do słowników, możemy się dowiedzieć, że jest jest unikalnym rodzajem uczucia obezwładniającej nas szczęśliwości, które pojawia się w chwili kiedy energia moralna zgromadzona w naszym przeciw-ciele zaczyna się wylewać z przeciw-ciała i rozlewać po naszym ciele fizycznym.
Młodopolscy poeci rozumieli ją jako pogrążenie się w nicości, wyzbycie się świadomości bytu. Sądzili, że jest to jedyny sposób na wyzbycie się cierpienia. Czy w XXI w. nirwana jest nam potrzebna?
Artykuł ukazał się w wydaniu 5/2010 magazynu City-News. Czytaj cały artykuł:
(Proszę kilknąć na stronę by artykuł otworzył się w pełnym oknie dla wygodnego czytania. Możesz też pobrać całe wydanie w formacie PDF)





