USB z autodestrukcją
Kolejny gadżet dla naśladowców Jamesa Bonda - pendrive z całą gamą zabezpieczeń.Victorinox wypuścił właśnie taki supergadżet: pendrive z czytnikiem linii papilarnych, czujnikiem ciepła i... i funkcją samozniszczenia, gdy ktoś chce go użyć, używając siły. A wszystko to zakamuflowane w scyzoryku.
Firma dorzuca w opisie jeszcze garść sekretów: czytnik odczyta nasze linie papilarne jedynie wtedy, gdy palec jest ciepły. Przyszli agenci specjalni muszą więc wiedzieć, że odcięty delikwentowi palec nie zadziała. A gdy ktoś chciałby siłowo otworzyć urządzenie, sforsować kadłub scyzoryka i wydobyć pendrive'a - ten ulegnie samostopieniu. James Bond może spać spokojnie, nikt nie ukradnie mu informacji?





